The Sims Abrakadabra


Jeśli sądzisz,
że w dobie książek Harry'ego Pottera
sztuka grania zanikła,
to niezawodny fakt,
że nigdy nie grałeś w
THE SIMS!


Kliknij tutaj, aby zobaczyć screeny z gry!



Przygotowano na podstawie informacji z serwisów Interia.pl; SimFan.

Spodziewaliśmy się, że to już koniec pierwszej części The Sims. Jednak programiści postanowili zapewnić starej wersji głośne odejście. Magiczne odejście. Wyszło to na jaw na początku czerwca, przy okazji opublikowania jednego z raportów. Korporacja Electronic Arts jesienią tego roku wyda siódmy i zarazem ostatni przed premierą The Sims 2 dodatek do pierwszej części The Sims.

W dzisiejszych czasach magia zajmuje ważne miejsce. Dzieci (i nie tylko dzieci), dzięki Harry'emu Potterowi czytają książki. Ludzie odwiedzają kina by obejrzeć Władcę Pierścieni. Czytamy dzieła filozofów dotyczące Matrixa. Czy zostanie odpowiednia ilość osób, które nie mają nic do roboty, żeby zająć się komputerami? Nie, świat komputerów nie upadnie. Zostanie on umagiczniony. Któregoś dnia, tuż przed premierą The Sims 2, pod drzwiami gracze znajdą zawiniątko z czymś, co ocali wirtualny świat Simów przed upadkiem. Ostatni dodatek The Sims: Makin' Magic (nazwa polskiej wersji będzie brzmiała The Sims Abrakadabra).

Poniżej zamieszczam informacje dotyczące szczegółów gry podane przez producenta i wydawcę.

Magia.
Co tu dużo mówić? Dzięki nowym opcjom możemy teraz zamienić nieznośnego sąsiada w żabę, albo po prostu ułatwić sobie życie. Sim będzie mógł rzucać szereg różnorodnych czarów, zarówno wzmacniających jak i osłabiających uczucia, jakim darzą go inni simowie, pomagających wykonać mu codzienne nużące obowiązki np. ugotować obiad czy posprzątać w kuchni. Możemy wyczarować sprzątaczkę - szkielet, gnoma - ogrodnika, itp. Ale to nie będzie takie proste jak się wydaje. Nie wystarczy machnąć różdżką. Trzeba zdobyć odpowiednie składniki. Większość czarów opisana jest w rodzinnej księdze zaklęć, chociaż możemy pokombinować i znaleźć jeszcze inne. Niektóre przepisy na zaklęcia otrzymamy dzięki rozwiązywaniu różnego rodzaju zadań i zagadek zadanych nam przez nowe postacie odwiedzające nasz dom. Miksując ze sobą poszczególne zaklęcia tworzymy tym samym nowe. Różdżka musi być zawsze naładowana. Musimy też posiadać pewne zdolności. Zaczynamy od wyciągania królika z kapelusza, kończymy na wzywaniu potężnych mocy. Ale kiedy już będziemy mieć wszystko, co potrzebne, to pójdzie jak po maśle. Pozbędziemy się sąsiada, wezwiemy duchy do naszego własnego Domu Strachów i uzyskamy pomoc w zajęciu się domem. Ale magia, jak się wydaje, niekoniecznie musi być pożyteczna. Może nam się jakiś czar nie udać i nasz Sim będzie w niebezpieczeństwie. Możemy stracić przyjaciół, bo nikt normalny, nawet w Simsach, nie będzie spokojnie patrzał na szkielet wychodzący z szafy najlepszego przyjaciela. Innymi efektami ubocznymi, jakie są konsekwencją nieudanych czarów są np.: plaga ropuch czy uderzenia piorunów. Więc lepiej nie igrać z magią, szczególnie, jeśli jeszcze nie nauczyliśmy się skutecznie czarować.

Magiczne Miasto.
To stało się już tradycją. Z każdą częścią otrzymujemy jakieś nowe miejsce. To było Centrum Randkowe w Randce, Wyspa Wakacyjna w Wakacjach, Starówka w Zwierzakach, Gwiazdorskie Miasto w Gwieździe. Tylko, tym razem, nie będziemy się tam udawać taksówką, czy tramwajem. Dostaniemy się tam przez magiczny portal. Będzie ono pełne atrakcji. Będzie czymś pomiędzy karnawałem i centrum magii.
W mieście tym simowie będą mogli szkolić się z różnych dziedzin magii, uczyć nowych trików, np. lewitacji, hipnozy, czy zamiany przedmiotów w żywych pomocników. Można będzie toczyć pojedynki, za wygranie których otrzymają specjalne magiczne monety (tzw. MagiCoins). Za monety te można kupować składniki, potrzebne do wykonywania zaklęć. W Magicznym Mieście znajdziemy szereg sklepów z owymi składnikami oraz dużo innych miejsc i atrakcji, np. Fun House, Haunted House, Side Show, Spook Show, Magic Dueling Arena, Magic Trick Table. Pojawiają się też urządzenia i miejsca zaspokajające potrzeby żywieniowe Simów (Popcorn Maker, Cotton Candy Stand oraz Ghoul-ash Cart) oraz nowe przedmioty (m.in.: Wand Charger, Charm Maker, Faerie Toy Box, Magic Crystal, Dragon Nest). Zobaczymy tu pokazy magii, sami także możemy coś przedstawić. Zwiedzimy Domy Strachu. Dla bardziej mugolskich Simów również coś przewidziano: można kupić sobie popcorn, albo lizaki.

Nowe Postacie.
W naszym nowym, czarodziejskim żywocie poznamy całkiem nowych ludzi. Na początku poznajemy czarodzieja, który pomoże nam stawiać pierwsze kroki na drodze tej czarnej sztuki. Do naszego domu może zajrzeć magiczny domokrążca. W mieście strachów spotkamy zaklinaczy wężów, zombie, wampiry, duchy, zjawy, upiory, mumie oraz inne stwory, dzięki którym wszystko będzie wyglądało jak wyjęte ze starego horroru.

Całkowicie nowe opcje w zwyczajnym życiu.
Najważniejsze tu jest oczywiście GOTOWANIE! Od teraz, oprócz śniadań i lunchów, będziemy mogli piec chleb, ciasto, paszteciki itp. W tym celu otrzymamy specjalny piecyk. Teraz będzie dopiero zabawa. Będzie można zjeść prawdziwe śniadanie! Nie talerz, na którym jest praktycznie zawsze to samo. Poza tym będzie można prawdopodobnie upiec kilka upiornych rzeczy, ale o tym jeszcze mało wiadomo.

Nowe: Magiczne i Nie magiczne.
Dodatek zawierać będzie ponad 150 nowych elementów i przedmiotów, takich jak, nowe podłogi, ściany, dachy, nowe ubrania, twarze, nowe potrawy, nowe wystroje otoczenia, rośliny itd. Nasi czarodzieje i czarownicy będą nosić zupełnie magiczne stroje. Nie zabraknie również twarzy starej wiedźmy. Od teraz nasz dom możemy umeblować w prawdziwie magicznym, upiornym stylu. Pomogą nam w tym przedmioty konieczne w uprawianiu magii, jak np. przyrząd do ładowania różdżek, czy kociołek. Nie zabraknie upiornie powykręcanych drzew i skrzypiących schodów. Możemy także wyposażyć nasz dom w ruszające się portrety i obrazy (Skąd my to znamy...). Ale dla ludzi, którzy nie pasjonują się magią też coś się znajdzie. Mamy np. całkiem nowy zestaw kuchenny w stylu Śródziemnomorskim, płotki do hodowania winogron.
Przewidziano również nowego zwierzaka: Smoka. Będzie się wykluwał z jaja i spał we własnym gnieździe.

Magia stała się modna. "Simsy" nie mogą zostać w tyle. Twórcy, Ci, Których Imion Nie Wolno Wymawiać:), zapewnili nam zajęcie do momentu wyjścia nowej gry. Niektórzy może będą musieli zrobić trochę miejsca na dysku, by mieć zainstalowane obydwie części na raz. Niektórzy jednak pomyślą, że pomysł na magię w życiu Simów jest kiepski i nie warto. Decyzja należy do każdego z osobna. Niektórzy wybiorą nowy dodatek, niektórzy wybiorą drogę oczekiwania i oszczędzania. Może zrobią dobrze. Ale może być tak, że jeszcze będą żałowali, kiedy nowy dodatek pobije rekord sprzedanych egzemplarzy.

Premiera The Sims: Makin' Magic (The Sims Abrakadabra) zapowiedziana została na jesień roku 2003, gra ukaże się w okresie Halloween (koniec października, początek listopada). Młodzi adepci magii będą musieli za nią zapłacić 29.95 USD, w przeliczeniu na naszą walutę będzie to około 115 PLN. Nowy dodatek będzie wymagał podstawowych The Sims, albo The Sims Deluxe. Będzie w pełni współpracował z innymi dodatkami.


Kliknij tutaj, aby zobaczyć screeny z gry!