Streszczenie piątego tomu


Rozdział: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27


Rozdział 1: Dudley obłąkany

Harry wraca na Privet Drive 4. Nie ma żadnych wiadomości od przyjaciół przez całe lato, a na dodatek Prorok Codzienny wypisuje o nim mnóstwo nieprzyjemnych artykułów, mówiących, że Harry sam wymyślił historię o powrocie Voldemorta. Kiedy Harry wraca do domu z wieczornego spaceru po ulicach, dokucza swojemu kuzynowi Dudley'owi i obaj zostają zaatakowani przez Dementorów. Kiedy jeden z Dementorów próbuje zaaplikować Dudley'owi swój pocałunek, Harry wyczarowuje Patronusa i przepędza kreatury. Pani Figg, sąsiadka zwariowana na punkcie kotów, wyznaje Harry'emu, że o czarodziejskim świecie wie więcej, niż można by było się spodziewać.

Rozdział 2: Dziobnięcie sowy

Pani Figg wyznaje, że jest Charłakiem (wiedźmą bez magicznego talentu) i używa swojego kota, Pana Tibblesa, aby pilnował Harry'ego. Jest wściekła na Mundugusa Fletchera, który miał pilnować chłopca, ale ulotnił się, żeby kupić kilka kradzionych kociołków. Po powrocie na Privet Drive, Harry otrzymuje od Ministerstwa Magii sowę z listem, w którym napisane jest, iż złamał Ustawę O Nieużywanie Czarów Przez Nieletnich Czarodziejów, przez co zostaje wydalony z Hogwartu. Harry'emu grozi też skonfiskowanie przez Ministerstwo różdżki, więc postanawia wynieść się od Dursley'ów na dobre. Jednak otrzymuje list od pana Weasley'a mówiący, żeby Harry nie opuszczał domu Dursley'ów i nie oddawał różdżki. Wuj Vernon próbuje wyrzucić Harry'ego, ale ten postanawia zastosować się do raz pana Weasley'a i zostać. Ciotka Petunia ujawnia, że wie o świecie czarodziejów więcej, niż można by się było spodziewać i, ku wielkiemu zdziwieniu Vernona, upiera się, aby Harry został w domu.

Rozdział 3: Straż przyboczna

Harry spędza w domu cztery samotne dni, wyczekując odpowiedzi na list, który wysłał przez Hedwigę. Kiedy nigdzie w pobliżu nie ma ciotki Petunii ani wuja Vernona, Szalonooki Moody, Remus Lupin i pół tuzina innych czarodziejów (Nymphadora Tonks, Kingsley Shacklebolt, Deadlus Diggle, Sturgis Podmore i Hestia Jones) aportują się w mieszkaniu u stóp schodów. Pomagają Harry'emu spakować się i eskortują go na miotłach do schronienia, w którym przebywa dowództwo Zakonu Feniksa.

Rozdział 4: Grimmaud Place numer 12

Ulica Grimmaud jest znana jako dom rodziny Syriusza Black'a, główna siedziba Zakonu Feniksa, sekret formowania towarzystwa Dumbledore'a. Harry jest zaskoczony, że Snape jest także członkiem Zakonu. Hermiona, Ron i rodzina Weasley'ów są w domu. Wydawało się, że doszło do walki pomiędzy Dumbledore'm i Ministrem. Fred i George wynaleźli rozciągające się uszy, pozwalające im podsłuchiwać. Obraz matki Syriusza krzyczał i wrzeszczał na każdego w domu, że Kreacher jest bardziej lojalny wobec niej niż Syriusz.

Rozdział 5: Zakon Feniksa

Członkowie Zakonu biorą udział w podstawowych pracach domowych. Sprzątają wszystkie czarujące przedmioty, więc mogą żyć bez obawy o atak ze strony istot rzucających klątwy. Syriusz chce, aby Harry wiedział wszystko o Zakonie, ale rodzicom Weasley'a i innym czarodziejom wydaje się, że jest on jeszcze zbyt młody, aby poznać wszystkie szczegóły. Ewentualnie mogą ustąpić, i Harry dowie się, że Zakon pracuje nad powstrzymaniem narastającej siły Voldemorta. Członkowie dowiedzieli się, że on próbuje stworzyć armię istot ciemności. Korneliusz Knot nie wierzy, że Voldemort wróci i myśli, że Dumbledore właśnie próbuje obalić jego rządy. Dumbledore został wybrany na przewodniczącego Międzynarodowej Konfederacji Czarodziejów (International Confederation of Wizards) i zniszczył przewodniczącego Wysokiego Sądu Czarodziejów Wizengamotu (Wizard High Court) - Warlock'a. Syriusz ujawnił, że Voldemort próbuje dostać nadzwyczajnie potężną broń, potężniejszą niż wszystkie klątwy.

Rozdział 6: Najbardziej szlachetny, starożytny czarny dom

Wszystkie dzieci zanim pójdą spać próbują pracować nad mocą broni. Po śniadaniu czyszczą magiczne postacie na zewnątrz domu i unikają krzyku matki Syriusza. Fred i George wymyślają obijające się pudełko z przekąskami (Skiving Snackboxes). Po połowie robi ci się niedobrze więc musisz opuścić klasę i wtedy przygotowujesz następną połowę. Wykorzystują pieniądze wygrane przez Harry'ego w Turnieju Trójmagicznym, które im podarował. Kreacher jest dla wszystkich bardzo niegrzeczny, ale Hermiona próbuje być dla niego miła, (chce iść do wolnego domu elfów). Jednak Kreacher wie zbyt wiele o Zakonie, i nie może pozostać na wolności. Rodzinne drzewo Black'ów jest pełne czarodziejów ciemności, w tym Malfoy'a, a dobrzy czarodzieje w rodzinie, tacy jak Syriusz, zostają wyrzuceni z drzewa. Harry ma koszmary o korytarzu i zamkniętych na klucz drzwiach, co wywołuje u niego ciarki.

Rozdział 7: Ministerstwo Magii

Pan Weasley zabiera Harry'ego na swój proces, aby zademonstrować na nim magię użytą przez osobę niepełnoletnią. Odkrywają, że czas i miejsce rozprawy zmieniły się, a Ministerstwo nie pozwala na wyjawienie Harry'emu nowych. Na szczęście chłopak przybywa wcześniej i w porę orientuje się, że zaszła zmiana. Rozprawa odbywa się w jednej ze starych, oficjalnych sal rozpraw, ale obecni nie wiedzą dlaczego. Harry dowiaduje się o innej czarodziejskiej gazecie "The Quibbler", która wydaje się być chłamowatym brukowcem.

Rozdział 8: Rozprawa

Okazuje się, że Harry musi zademonstrować swoje umiejętności przed pełnym Wizengamotem, któremu przewodniczy Korneliusz Knot. Dumbledore pojawia się jako świadek obronny. Knot wydaje się być rozczarowany, że Dumbledore tak postępuje. Oni wyraźnie próbują zrobić wszystko, aby rozprawa odbyła się bez niego. Knot przedstawia fakty dotyczące sprawy, ale niektóre zataja. Przez to Harry musi starać się zachować swoje własne życie. Reszta Wizengamotu jest bardzo zaskoczona dowiadując się o tym. Percy Weasley zostaje urzędnikiem sądowym asystującym Knotowi. Knot próbuje zlekceważyć żądania Harry'ego oraz jego świadków. Proponuje także, aby zmienić prawa ustanowione przez Dumbledore'a, aby Ministerstwo mogło mieć większą kontrolę nad Hogwartem i Dumbledore'm. Harry ma co do tego planu zarzuty, a głosy są podzielone, co budzi u Knota wielkie rozczarowanie.

Rozdział 9: Obawy Pani Weasley

Pan Weasley zabiera Harry'ego z powrotem na Grimmaud Place, zanim kończy się dochodzenie w sprawie wybuchających toalet. Kiedy opuszczają Ministerstwo podchodzą do Lucjusza Malfoy'a znieważonego ich zwykłym zachowaniem. To, że Malfoy z Knotem razem odwiedzili Ministerstwo wydało się panu Weasley'owi godne uwagi i podejrzane. Wszyscy świętują zwycięstwo, ale Harry jest zniechęcony rosnącym niezadowoleniem Syriusza. Nadchodzi list z ogłoszeniem, że Ron i Hermiona zostali po pięciu latach prefektami w Gryffindorze. Wszyscy czują się zakłopotani, gdyż Harry nie otrzymał tego tytułu. Pani Weasley obiecuje kupić Ronowi prezent jako gratulacje za to osiągnięcie. Ron myśli, że będzie ich stać na nowy model Zmiataczki ("Cleansweep") i wybiera właśnie ją. Harry walczy ze swoim sumieniem, gdyż ma żal do Rona, że ten został prefektem przed nim. Fred i George kupują nielegalne substancje potrzebne do magicznego pudełka z przekąskami ("Skiving Snackboxes") od Mundungusa. Szalonooki Moody pokazuje Harry'emu starą fotografię grupy czarodziejów i czarownic z Zakonu. Wielu z nich zmarło podczas wykonywania swoich misji.

Rozdział 10: Luna Lovengood

Z powrotem w pociągu, Ron i Hermiona idą na spotkanie prefektów, w tym czasie Harry, Ginny i Neville znajdują przedział, w którym siedzi Luna Lovegood mająca reputację "zbzikowanej" pośród uczniów. Luna naturalnie zachowuje się w ten sposób. Neville przez przypadek rozpyla po całym przedziale silne strumienie soku roślinnego na chwilę przed tym jak Cho Chang przystaje w drzwiach, by przywitać się z Harry'm. Draco Malfoy i Pansy Parkinson są prefektami Slytherin'u, ujawnia Ron po przyjściu ze spotkania. Spoglądając na "Zwodziciela" wszystkie nagłówki i artykuły zdają się pochodzić z "Państwowego śledztwa" lub innej gazety, ale Luna mówi, że jej ojciec jest redaktorem. Wysiadając z pociągu na stacji brakuje Hagrida. Zamiast niego na pierwszoroczniaków czeka Profesor Grubbly-Plank. "Łapiąc" powozy do zamku, Harry jako pierwszy zauważa dziwne, podobne do koni zwierzęta, ciągnące wozy. Podczas, gdy w poprzednich latach wagony wydawały się poruszać samoistnie. Luna sprawia wrażenie jedynej osoby, która oprócz niego widzi zwierzęta.

Rozdział 11: Nowa Pieśń Tiary Przydziału

Przy stole w Wielkiej Sali siedzi "nowa twarz" - Profesor Umbridge, która była na rozprawie Harry'ego i obstawała za jego winą. Tiara Przydziału śpiewa pieśń, która ostrzega szkołę - to niezwykłe wydarzenie, zdarzające się jedynie w czasie wielkiego niebezpieczeństwa. Zaleca szkole zjednoczenie się jeżeli chce przejść przez mroczne czasy. Profesor Umbridge jest nową nauczycielką Obrony Przed Czarną Magią. Rozpoczyna swój czas w szkole nieoczekiwanym wykładem, mówi, że nastąpią zmiany w stylu nauczania w Hogwarcie. Hermiona jest jedną z kilku osób zdających sobie sprawę z wagi słów - Ministerstwo ingeruje w Hogwart. Harry odkrywa, iż połowa szkoły uwierzyła w letnią propagandę "Proroka Codziennego" i teraz mu nie ufa. Sądzą, że wymyśla historie, by zwrócić na siebie uwagę. Wierzą w to również Gryfoni.

Rozdział 12: Profesor Umbridge

Fred i George ogłaszają poddawanie próbom ich nowe wynalazki. Hermiona nie jest tym zachwycona i próbuje powstrzymać bliźniaków. Angelina zostaje kapitanem drużyny Quidditcha po tym jak Wood ukończył Hogwart. Zbliżają się eliminacje. Uczniowie rozmawiają o tym jak to piąty rok jest czasem SUMów (Standardowe Umiejętności Magiczne), które kończą rok ważnymi egzaminami. Rozmawiają też o pracy jaką chcieliby podjąć po ukończeniu szkoły. Po nudnej lekcji Historii Magii, Cho Chang rozmawia z Harry'm, lecz Ron obraża ją. Na lekcji Eliksirów, Harry popełnił błąd, przez którego Snape mu dokucza. Harry jest bardzo sfrustrowany kłótniami Rona i Hermiony. Wróżbiarstwo jest nudne i niesatysfakcjonujące jak zwykle, ta lekcja skupia się na interpretacji snów. Harry nie chce ujawnić swoich. Na Obronie Przed Czarną Magią po raz pierwszy "smakują" Profesor Umbridge. Nauczycielka wyjaśnia, że będą używać nowo przyjętego przez Ministerstwo programu nauczania, który nie zawiera elementów praktycznych. Podczas kłótni Hermiona powoduje wielkie zamieszanie. Reszta klasy przyłącza się. Kiedy kwestionują, że taki typ nauki nie przyda się w prawdziwym świecie, Umbridge odpowiada: "To szkoła... a nie prawdziwy świat." Umbridge nazywa Harry'ego kłamcą za utrzymywanie, że Voldemort powrócił i dostaje szlaban. Profesor McGonagall mówi Harry'emu żeby był ostrożny i starał się nie denerwować Umbridge, jednak jest jasne, że McGonagall również za nią nie przepada.

Rozdział 13: Szlaban z Dolores

Hermiona zaczyna dziergać ubrania, by wyzwolić skrzaty domowe w zamku. Uczniowie mają swoją pierwszą lekcję Opieki Nad Magicznymi Stworzeniami z Profesor Grubbly-Plank. Nauczycielka nie odpowiada na pytania o Hagrida. Idąc na szlaban Harry opuszcza eliminacje. Za karę ciągle musi pisać "Nie mogę kłamać." Magiczne pióro zaczyna rzeźbić frazę na wierzchu jego ręki, która zaczyna krwawić. Harry ma szlabany przez cały tydzień, z niecierpliwością czeka na ich koniec. Ron zaczyna mówić wymijająco o tym gdzie chodzi wieczorami. Okazuje się, że bierze udział w eliminacjach do drużyny Quiddticha - zostaje obrońcą.

Rozdział 14: Percy i Łapa

Harry pisze list do Syriusza i zabiera go do sowiarni dla Hedwigi. Tam wpada na Cho, która komplementuje go. Woźny Filch przeszkadza im, gdyż przypuszcza, że Harry zamawia łajnobomby i próbuje odebrać mu list, lecz Cho zaręcza, iż Harry już go wysłał. Harry idzie na śniadanie, poczta zostaje dostarczona. W "Proroku Codziennym" jest artykuł o Sturgisie Podmore (członku Zakonu) aresztowanym i wtrąconym do Azkabanu za "naruszanie" Ministerstwa Magii. Ron sądzi, że został wrobiony. Ron i Harry dołączają do reszty drużyny na trening. Ślizgoni robią wszystko, co w ich mocy, by rozpraszać Rona w skutek czego ma on problemy z obroną. Fred i George przez przypadek dają Katie Pęcherzykowy Strączek Krwi zamiast czegoś, co pomoże jej krwawiącemu nosowi. Drużyna rezygnuje z dalszego treningu. Ron otrzymuje list od Percy'ego, w którym sugeruje, że powinien podążać jego śladami, a także odsunąć się od Harry'ego. Pochwalił też Dolores Umbridge za to, że jest wspaniałą osobą. Wspomniał również, iż dni Dumbledore'a jako Dyrektora są policzone. Ron myśli, że Percy jest głupi. Syriusz używa sieci Fiuu, dzięki czemu jego głowa pojawia się w kominku Pokoju Wspólnego Gryfonów i rozmawia z Harry'm, Ronem i Hermioną. Ujawnia, że Umbridge nienawidzi częściowych ludzi, wilkołaków i innych nieludzkich stworzeń. Syriusz mówi o tym jak Knot boi się, że Dumbledore szkoli armię czarodziejów, by użyć ich przeciwko Ministerstwu. To właśnie dlatego nie uczyli się używania magii na lekcjach Obrony Przed Czarną Magią. Syriusz chce spotkać się z Harry'm w Hogsmeade, ale Harry mówi, że to zbyt niebezpieczne. Chrzestny wydaje się zawiedziony tym, iż Harry niepodobnie do ojca nie chce podjąć ryzyka.

Rozdział 15: Wielki Inkwizytor Hogwartu

Ministerstwo wyznacza Umbridge na Wielkiego Inkwizytora Hogwartu, co daje jej moc do recenzowania lekcji pozostałych członków grona pedagogicznego. Umbridge przeprowadza inspekcję na następnym Wróżbiarstwie i to tak rozprasza Profesor Trelawney, że ta lekcja idzie bardzo źle. Na Obronie Przed Czarną Magią, Hermiona, która zdążyła już przeczytać podręcznik kontynuuje kwestionowanie Umbridge. To nie podoba się Profesorce i zaczyna odejmować punkty Gryffindorowi. Harry dostaje więcej szlabanów za utrzymywanie, że Voldemort powrócił. Profesor McGonagall nie pozwala Umbridge na przeprowadzenie inspekcji podczas Transmutacji. Na Opiece Nad Magicznymi Stworzeniami Harry dostaje kolejny szlaban od Umbridge. Hermiona sugeruje, że klasa potrzebuje nauczenia się praktycznej zręczności w Obronie Przed Czarną Magią i chce, by Harry uczył grupę. On nie chce, lecz Hermiona zaznacza, że Harry ma największe doświadczenie.

Rozdział 16: W Świńskim Ryju

Dwa tygodnie później Harry zgadza się pomóc nauczyć innych Obrony Przed Czarną Magią. Decydują przeprowadzić spotkanie zainteresowanych uczniów w Hogsmeade. Spotykają się w barze "Świńskim Ryju" (to tam Hagrid kupił od nieznajomego smocze jajo). Ku zaskoczeniu Harry'ego dwadzieścia pięć innych osób pojawia się na spotkaniu. Po naradzie grupa zgadza się na utrzymywanie cotygodniowych spotkań, lecz muszą znaleźć jakieś sekretne miejsce na "zbiórki". Wszyscy podpisują się na kawałku pergaminu, by być członkiem grupy. Hermiona zauważa, że Cho spędza cały czas na wpatrywaniu się w Harry'ego.

Rozdział 17: Dekret Edukacyjny Numer Dwadzieścia Cztery

Umbridge zarządza, że wszystkie kluby, towarzystwa i gromady z trzema lub większą ilością uczniów są rozwiązane. Bez pozwolenia pochodzącego od Umbridge żadne nie może być reformowane. Włączając w to drużyny Quidditcha, Umbridge próbuje powstrzymać drużynę Gryffindoru od treningów, pomimo tego pozwala Ślizgonom na ich natychmiastowe rozpoczęcie. Ron podejrzewa, że Profesorka przedstawiła dekret, ponieważ ktoś wygadał się o istnieniu grupy Obrony. Hermiona mówi, iż jest to niemożliwe, gdyż rzuciła urok na listę osób, więc jeżeli ktoś z listy powie o tym komuś innemu na jego twarzy pojawi się wysypka. Sowa Harry'ego, Hedwiga przybyła z podróży ranna. Przyniosła wiadomość od Syriusza, w której pisze, że powinni porozmawiać za pomocą kominka tej nocy. Umbridge siedzi w klasie Snape'a na Eliksirach. Wydaje się być szczególnie zainteresowana bezustannym odrzucaniem jego kandydatury na nauczyciela Obrony Przed Czarną Magią. Profesor Trelawney jest w złym nastroju podczas Wróżbiarstwa, ponieważ została wystawiona przez Umbridge na okres próbny. Fred i George ulepszyli ich Odbijające się Pudełkozakąskowe, siedzą w rogu Pokoju Wspólnego jedząc pierwszą połowę, wymiotują, następnie jedzą drugą połowę, by przestać. Kiedy Syriusz pojawia się w kominku, wie o sekretnych lekcjach Obrony, ponieważ Mundungus Fletcher był w "Świńskim Ryju" przebrany za starą czarownicę. Pani Weasley radzi im zaprzestać lekcji, lecz Syriusz ich wspiera. Nagle ręka Umbridge pojawia się w kominku szukając wokoło. Syriusz znika w ostatniej chwili.

Rozdział 18: Armia Dumbledore'a

Hermiona sądzi, że Umbridge chciała przechwycić wiadomość Harry'ego i posłała Filcha, by spróbował odebrać mu list do Syriusza pod fałszywym pretekstem podejrzenia o zamawianie Łajnobomb. Gryfoni dostają pozwolenie na ponowne rozpoczęcie treningów ich drużyny. Blizna Harry'ego zaczyna boleć, a on zdał sobie sprawę z tego, że czuje ból kiedy Voldemort odczuwa silne emocje. Harry może też określić czy Voldemort jest szczęśliwy czy smutny. Zgredek zwraca Hedwigę, wyleczoną. Skrzat jest ubrany we wszystkie kapelusze, które zostały wydziergane przez Hermionę, ponieważ inne Skrzaty są obrażone za próbę naciągnięcia ich na wzięcie ubrań. Harry dowiaduje się od Zgredka o istnieniu Pokoju Zapotrzebowania, w którym każdy może znaleźć to czego naprawdę potrzebuje. Niewiele osób o nim wie dlatego Harry sądzi, że jest to idealne miejsce na zebrania grupy Obrony. Pokój jest dla nich idealny, mają tam wszystkie rzeczy, których potrzebują do ćwiczeń. Uczniowie nazwali grupę A.D. - Armia Dumbledore'a. Zaczynają od zaklęć rozbrajających. Neville robi natychmiastowe postępy. Harry jest bardzo nerwowy w obecności Cho.

Rozdział 19: Lew i Wąż

Hermiona wymyśla sprytny plan, by zawiadamiać członków AD o następnych spotkaniach. Zaczarowała fałszywe galeony tak, aby pokazywały datę i czas następnego spotkania. Małe cyferki są umiejscowione wokół krawędzi, gdzie normalnie nie można ich zauważyć. Gdy numery się zmieniają, galeony stają się gorące, w taki sposób osoba niosąca go wie kiedy spojrzeć na zaktualizowaną datę. Ron staje się lepszy w bronieniu, lecz jest niekonsekwentny. Jest bardzo podatny na złośliwe uwagi Ślizgonów starających się zakłócić jego koncentrację. Podczas meczu Gryffindor vs Slytherin, Ślizgoni mają przypięte odznaki z napisem "Weasley naszym Królem" i skandują "Weasley nie obroni nic, nie zablokuje pojedynczego krążka, tak śpiewamy my Ślizgoni: Weasley naszym Królem", a także wiele podobnych zwrotek. Pomimo wielu nieobronionych goli, Harry łapie znicz i Gryffindor wygrywa. Malfoy wywołuje bójkę, kiedy Profesor McGonagall decyduje o ukaraniu szlabanem graczy Gryffindoru, Umbridge przerywa jej i nalega, by kara była wyższa. Zamierza ukarać również Freda, chociaż Fred wcale nie brał udziału w bójce. McGonagall zaznacza, że oni są w jej domu i Umbridge nie może ich ukarać. Jednak Profesorka wyciąga Dekret Edukacyjny Numer Dwadzieścia Pięć, który daje jej specjalną moc karania - dostała go od Knota. Hermiona mówi, że Hagrid wrócił.

Rozdział 20: Opowieść Hagrida

Harry, Ron i Hermiona odwiedzają Hagrida, który jest cały w bliznach, ranach i wygląda na skrajnie wyczerpanego. Pod przymusem Hagrid ujawnia, że wyruszył razem z Olimpią, dyrektorką Beauxbaton na poszukiwania olbrzymów. Po powolnym i spokojnym procesie, Hagrid i Olimpia przekonali przywódcę olbrzymów do zaufania im i wysłuchania pomysłów Dumbledore'a. Gdy reszta była już prawie przekonana, wyniknęła walka pośród olbrzymów, w której zginął przywódca. Nowy wódź olbrzymów był już sprzymierzony ze śmierciożercami Voldemorta. Podczas pobytu u olbrzymów, Hagrid dowiedział się, że jego matka również olbrzymka umarła kilka lat temu. Niespodziewanie Umbridge przychodzi do chatki Hagrida, trio szybko się chowa. Dolores jest bardzo podejrzliwa w stosunku do Hagrida, próbuje się dowiedzieć dlaczego tak późno wrócił do szkoły. Hagrid niczego jej nie mówi.

Rozdział 21: Oko Węża

Na pierwszej lekcji Hagrid zabiera uczniów do lasu. Harry widzi podobne do koni stworzenia, które ciągnęły wozy na początku roku szkolnego. Zwierzęta te, mogą zobaczyć jedynie Ci, którzy widzieli śmierć. Harry widzi je, ponieważ widział śmierć Cedrika. Neville także je widzi, gdyż widział jak umarła jego babcia. Profesor Umbridge przeprowadza inspekcję na lekcji, wykorzystuje zdenerwowanie Hagrida, by opisać jego zachowanie jako nieodpowiednie. Zbliżają się święta Bożego Narodzenia i cały zamek jest udekorowany. Fred, George i Harry zostali zastąpieni w drużynie Quidditcha. Nową szukającą jest Ginny, pałkarzami są Andrew Kirke i Jack Sloper. Żaden z nich nie jest tak dobry jak ten, którego zastępują, ale bardzo się starają. Na lekcjach AD, wszyscy uczniowie, włącznie z Nevillem robią postępy. Harry obiecuje, że zaczną ćwiczyć Patronusa po feriach. Po zakończeniu lekcji, Cho przyznaje "Harry, ja naprawdę Cię lubię." Harry i Cho dzielą swój pierwszy pocałunek (ale to nie jest opisane w książce, tylko o tym wspomniano). Hermiona wyjaśnia Harry'emu dlaczego Cho jest zmieszana i zdenerwowana. Ujawnia również, że nadal kontaktuje się z Wiktorem Krumem. Harry ma zły sen. Śni mu się, że jest wężem i ukąsił mężczyznę - pana Weasley'a. Harry budzi się z krzykiem, Ron idzie po Profesor McGonagall. Razem idą do Dyrektora.

Rozdział 22: Szpital Magicznych Chorób i Obrażeń św. Munga

Harry wyjaśnia swój sen Dumbledore'owi, czuje, że naprawdę był wężem gryzącym pana Weasley'a, a nie tylko widział jak to się stało. Portrety byłych dyrektorów także uważnie przysłuchują się rozmowie. Dumbledore prosi ich o pomoc w dowiedzeniu się, co się stało. Jeden z dyrektorów dowiaduje się, że pan Weasley rzeczywiście został ukąszony i jest w złym stanie. Musieli zabrać go do św. Munga. Dumbledore posyła Harry'ego i dzieci Weasley'ów na Grimmaud Place za pomocą świstokliku. Pani Weasley dołącza do nich i mówi im, że pan Weasley żyje, ale nie jest z nim za dobrze. Zauważa też, że Harry prawdopodobnie uratował mu życie. Następnego dnia wszyscy idą do św. Munga i znajdują go na pierwszym piętrze (obrażenia spowodowane przez zwierzęta). Ramię pana Weasley'a jest obandażowane. Gdy bandaże są ściągnięte rana nadal krwawi. Moody i państwo Weasley'owie podejrzewają, że Voldemort mógł posiąść Harry'ego.

Rozdział 23: Święta na Oddziale Zamkniętym

Harry podejrzewa, że może być tajną bronią Voldemorta i stara się trzymać z daleka od innych. Gdy tylko Harry decyduje się na powrót na Privet Drive, by nie narażać innych na niebezpieczeństwo, dostaje wiadomość od Dumbledore'a, w której pisze żeby został tam gdzie jest. Harry ma kolejny sen, w którym idzie wzdłuż korytarza i zbliża się do gładkich, czarnych drzwi, jednak nie może ich otworzyć. Hermiona, która powiedziała swoim rodzicom, że nie chce jechać na narty z nimi, zjawia się na Grimmaud Place. Ginny mówi Harry'emu, że prawdopodobnie nie jest w posiadaniu Voldemorta. Sama była pod jego kontrolą w przeszłości, a jej doświadczenia nie są takie jak Harry'ego. Nadchodzą święta i prezenty są wokoło. Hermiona daje Harry'emu magicznego planistę zadań domowych. Ron daje Hermionie perfumy. Hermiona robi kołdrę dla Kreacher'a. Wkładają ją do jego szafki, która jest pełna rupieci "ocalonych" przez niego zanim Syriusz lub inni zdążyli je wyrzucić. Jednym z nich jest zdjęcie Bellatrix Lestrange, mrocznej wiedźmy, którą Harry widział przez Myślodsiewnię Dumbledore'a kilka lat temu. Wydaje się, że Kreacher opuścił dom. Dzieci idą do św. Munga, gdzie znajdują pana Weasley'a z jego bandażami zmienionymi dzień wcześniej, ponieważ wypróbowywał medycynę niekonwencjonalną (Mugolskie szwy roztapiają się przez jad węża i nie działają zbyt dobrze). Wpadają na Profesora Lockharta, który jest denerwujący jak zawsze i częściowo zaczyna odzyskiwać pamięć. Jest tam również Neville, odwiedza swoich rodziców. Wszyscy - oprócz Harry'ego są zaskoczeni, ponieważ myśleli, że jego rodzice nie żyją. Tak naprawdę byli torturowani przez śmierciożerców aż oszaleli. To właśnie Bellatrix Lestrange rzuciła na nich zaklęcie Cruciatus. Za to została wtrącona do Azkabanu.

Rozdział 24: Occlumencja

Dumbledore mówi Harry'emu, by zaczął uczyć się Occlumencji - magicznej obrony umysłu przed zewnętrzną penetracją, od Snape'a. Harry będzie się uczył po lekcjach w każdy poniedziałek wieczorem, udając, że ma dodatkowe Eliksiry ze Snapem. Pan Weasley zdrowieje i uczy się, że medycyna niekonwencjonalna (mugolska) nie przynosi żadnego pożytku. Syriusz daje Harry'emu paczkę i mówi, że Harry może jej użyć, by skontaktować się z nim jeśli Snape będzie go dręczył. Po powrocie do szkoły, Cho wspomina o walentynkowej wycieczce do Hogsmeade, lecz Harry nie rozumie aluzji. Cho odchodzi sfrustrowana, jednak Harry zrozumiał, co się stało i biegnie za nią. Proponuje jej, pójście do Hogsmeade z nim, podekscytowana Cho zgadza się. Na pierwszej lekcji Occlumencji, Harry kłóci się ze Snape'em. Snape "pozbywa się" kilku myśli za pomocą Myślodsiewni, po czym rozpoczyna lekcję. Harry uczy się jak ma się bronić, lecz nie idzie mu zbyt dobrze. Podczas lekcji, Harry zdaje sobie sprawę, iż ten korytarz z jego snu znajduje się w Ministerstwie Magii w Departamencie Tajemnic. To tam aresztowano Sturgisa Podmore'a za próbę włamania się do środka. Harry sądzi, że to musi mieć coś wspólnego z tajną bronią, której szuka Voldemort. Harry ma jedną z jego wizji i pojmuje, że Voldemort jest teraz szczęśliwszy niż był przez ostatnie czternaście lat.

Rozdział 25: Przyszpilić Żuka

"Prorok Codzienny" melduje, że dziesięciu śmierciożerców uciekło z Azkabanu, włączając w to Antonina Dolohov'a, Augustus'a Rookwood'a i Bellatrix Lestrange. Pisze również, że członek Zakonu Broderick Bode został uduszony w św. Mungu przez diabelskie sidła, które były tam przemycone, by go zabić. Hagrid dowiaduje się, że jest na okresie próbnym. Wszyscy są bardzo przygnębieni, a nauczyciele wędrują wkoło i szepczą do siebie. Tak jest częściowo z powodu Dekretu Numer Dwadzieścia Sześć, który karze nauczycieli za udzielanie informacji uczniom, nie związanych z przedmiotem. Lee Jordan próbuje użyć tego na swoją korzyść poprzez mówienie Umbridge, że nie mogła zabronić Fredowi i George'owi gry w Eksplodującego Durnia, w tyle klasy. Gdy następnym razem widziano Lee Jordana, wierzch jego dłoni krwawił, co oznaczało, że Umbridge kazała mu pisać magicznym piórem. Blizna Harry'ego boli coraz częściej, a on sam z niecierpliwością czeka na kolejne spotkanie AD. W Walentynki Harry zgadza się spotkać z Hermioną w południe, lecz rano wychodzi z Cho. Idą do kawiarni, w której inne pary rozmawiają i całują się. W głębi duszy Harry odczuwa zdenerwowanie. Cho próbuje porozmawiać o Cedriku, ale Harry nie chce. Jest nietaktowny i mówi, że musi iść spotkać się z Hermioną. Cho jest bardzo zdenerwowana i wybiega z kawiarni. Harry spotyka się z Hermioną, która jest z Ritą Skeeter. Po rozmowie, Harry zgadza się na udzielenie wywiadu Ricie ze wszystkimi szczegółami walki z Voldemortem i tego, co przydarzyło się Cedrik'owi. Wywiad zostanie wydrukowany przez ojca Luny Lovegood w "Zwodzicielu". Rita mówi, że "Prorok Codzienny" istnieje tylko dlatego, że się sprzedaje i nie ma właściwego standardu niezależności. Harry wymienia wszystkich śmierciożerców asystujących Voldemortowi.

Rozdział 26: Widziane i Nieprzewidziane

Harry opowiada Hermionie o jego randce z Cho, jest bardzo sfrustrowany, ponieważ nie rozumie jej zachowania. Hermiona próbuje mu wyjaśnić te wydarzenia z perspektywy nastoletniej dziewczyny. Ron mówi, że trening Quidditcha był klęską. W następnej meczu przeciwko Puchonom, Gryfonom idzie bardzo źle. Ginny łapie znicz i podwyższa ich wynik, Puchoni wygrywają 10 punktami. Harry jest sfrustrowany z powodu wielu rzeczy, ma problemy z wykonywaniem jego ćwiczeń z Occlumencji, które oczyszczają umysł. Zamiast oczyszczenia umysłu, jego sen powraca i znów jest w tajemniczym korytarzu z zamkniętymi drzwiami. Tym razem widzi błyszczące pasmo, słabego, niebieskiego światła wzdłuż ich boku, ponieważ są uchylone. Gdy otwiera drzwi, budzi się. Podczas śniadania, Harry jest zasypywany listami, gdyż jego historia pojawiła się w "Zwodzicielu". Ludzie piszą, by mu przekazać, że teraz już mu wierzą lub, że nadal nie. Umbridge wpada w furię z powodu artykułu i przedpołudniem uiszcza Dekret Edukacyjny Numer Dwadzieścia Siedem: Każdy z uczniów znaleziony ze "Zwodzicielem" będzie wyrzucony ze szkoły. Hermiona jest szczęśliwa, bo wie, że przez Dekret każdy uczeń w szkole przeczyta artykuł. Harry jest szczęśliwy, dzięki Cho, która przyszła do niego i powiedziała, że wierzy w jego opowieść, a także chwali go za odwagę na udzielenie wywiadu. Luna mówi o tym jak jej ojciec wznawia druk gazety z powodu wielkiego zainteresowania jej treścią. Tej nocy, Harry znów ma sen, czuje, że jest w czyimś ciele - Voldemorta. Rozmawia z Rookwood'em, jednym ze zbiegłych śmierciożerców. Rookwood ujawnia, że Malfoy rzucił zaklęcie Imperius na Bode'a, by wyjawił mu, co jest tajną bronią Ministerstwa. Harry budzi się z krzykiem. Na następnej sesji Occlumencji, Harry przenika do umysłu Snape'a i widzi niektóre z jego wspomnień z dzieciństwa. Widzi, także, co jest za drzwiami z jego snu. Znajduje się tam okrągły pokój z czarną podłogą, który jest rozświetlony przez świece o niebieskich płomieniach. Profesor Trelawney została zwolniona przez Umbridge, która dodatkowo kazała jej opuścić Hogwart. Dumbledore wstawia się za Trelawney i mówi, że chociaż Sybilla nie będzie uczyć w Hogwarcie on pozwoli jej tam zostać. Umbridge jest wściekła, jej wściekłość jeszcze się zwiększa, gdy dowiaduje się o tym, że Dumbledore znalazł już zastępstwo - Firenzo, centaura z zakazanego lasu.

Rozdział 27: Centaur i Zdrajca

Lekcje Wróżbiarstwa odbywają się w innej klasie, ponieważ Firenzo nie potrafi wspiąć się po drabinie do pokoju Trelawney. Firenzo mówi, że został wypędzony z lasu, a także odrzucony przez inne centaury za zbyt wielkie angażowanie się w sprawy ludzi. Centaur dodaje też, że ludzie zasadniczo są niezdolni do przewidywania przyszłości i większość z tego, co robiła Trelawney było "niedorzecznością ludzką". Firenzo prosi Harry'ego i Rona o przekazanie Hagridowi żeby zaprzestał tego, co robi, ponieważ to nie działa. Harry i Ron nie mają "zielonego pojęcia" o czym on mówi! Na lekcjach AD uczniowie próbują stworzyć Patronusy. Hermiona wyczarowuje swoją wydrę z łatwością. Zgredek zakłóca lekcję, by ich ostrzec. Umbridge wie o zajęciach i jest w drodze do Pokoju Zapotrzebowania. Po zarządzeniu, by nie dać się złapać na gorącym uczynku, nawet jeśli Malfoy będzie leżał i czekał, aby się potknęli, rozbiegają się. Umbridge zabiera Harry'ego do gabinetu Dumbledore'a, który jest pełen ludzi, włączając w to McGonagall i Knota. Harry zaprzecza temu jakoby robił coś przeciwko regulaminowi, więc Umbridge przyprowadza przyjaciółkę Cho, Mariettę, która ich wydała. Czar Hermiony zadziałał, gdyż Marietta miała wypisane słowo "ZDRAJCA" na twarzy strasznymi, purpurowymi pryszczami - Umbridge nie była zdolna do wynalezienia przeciw zaklęcia. Marietta ujawnia, że Willy Widdershins podsłuchał Harry'ego w "Świńskim Ryju" i w zamian za przymknięcie oczu na jego eksplodujące toalety, zgodził się poinformować o tym Ministerstwo. Dumbledore przerywa im, by powiedzieć, że grupa powstała zanim Dekret Numer Dwadzieścia Cztery został uchwalony. Nikt nie ma dowodu na to, że spotkania odbywały się po tamtym czasie. Umbridge każe Pansy Parkinson znaleźć listę uczniów należących do grupy, Pansy znajduje ją w Pokoju Zapotrzebowania. Wszyscy uczniowie są zapisani jako członkowie Armii Dumbledore'a. Dumbledore mówi, że to on stworzył grupę i jeżeli Ministerstwo chce kogoś ukarać to powinien to być on, a nie jego uczniowie. Knot chce go aresztować, Dumbledore oświadcza, że nie pójdzie spokojnie. Rzuca czar na większość osób w pokoju, by dać sobie czas na ucieczkę. Dumbledore i Fawkes uciekają. Gdy pozostali się budzą, Knot ogłasza, że to koniec Dumbledore'a.